@Dragonella: Tak sobie myślę, że jestem winna małe wyjaśnienie - moje wyjęcie tego cytatu z kontekstu stało się od razu moją własną interpretacją. Gdyż ja rzeczywiście pomyślałam o błędach życiowych. Konwicki jednak napisał to zdanie w kontekście błędów językowych.
Niemniej mi się to ładnie na życie przeniosło - w tym sensie, że nie trzeba pakować się w coś, co od razu zapowiada się na błąd, nie trzeba "wszystkiego w życiu spróbować", ale też nie ma sensu bać się popełnienia błędu. Po prostu trzeba żyć - bez presji z żadnej strony. Tak mi się to zdanie zinterpretowało :)
oj trzeba.
OdpowiedzUsuńja myślę że trzeba. ;))
@J: Mamy zatem dwa głosy, wynik: 1:1 ;)
OdpowiedzUsuń"Popełniaj błędy i naprawiaj je
OdpowiedzUsuńGdy sięgniesz dna - odbijaj się" :)
2:1 - jestem zdania, że popełnianie błędów jest konieczne, by się rozwijać. Rzecz jasna pod warunkiem, że nie robi się dwa razy tych samych.
@Dragonella: Tak sobie myślę, że jestem winna małe wyjaśnienie - moje wyjęcie tego cytatu z kontekstu stało się od razu moją własną interpretacją. Gdyż ja rzeczywiście pomyślałam o błędach życiowych. Konwicki jednak napisał to zdanie w kontekście błędów językowych.
OdpowiedzUsuńNiemniej mi się to ładnie na życie przeniosło - w tym sensie, że nie trzeba pakować się w coś, co od razu zapowiada się na błąd, nie trzeba "wszystkiego w życiu spróbować", ale też nie ma sensu bać się popełnienia błędu. Po prostu trzeba żyć - bez presji z żadnej strony. Tak mi się to zdanie zinterpretowało :)
A - co do błędów językowych, to zgoda. Tępić, tępić i jeszcze raz tępić.
OdpowiedzUsuń@Dragonella: No właśnie widzisz, Tadeusz Konwicki pisze, że nie tępić, że sam je czasem popełnia świadomie :) I że nie unikać właśnie.
OdpowiedzUsuńJednakowoż jako przykład dał "Nic nie pamiętam", a nie dajmy na to "Poszłem".