O różnicach
Taka mnie naszła refleksja przy czytaniu fejsbukowych statusów niektórych fejsbukowych znajomych. Jest zasadnicza różnica między „Kocham moją żonę” a „Jestem hetero, a homoseksualiści to zboczeńcy nadający się tylko do leczenia”. Jest zasadnicza różnica między „Lubię mój kraj” a „Polska dla Polaków, won z Murzynami i Chińczykami, Żydzi na Madagaskar”. Jest zasadnicza różnica między „Nie wierzę w Boga” a „Religia to rak świadomości, wszelkie zło na świecie czynią wierzący, czyli tak naprawdę banda otumanionych fanatyków, faszystów i talibów.” Jak również jest zasadnicza różnica między „Chwała Panu!” a „Wszelkie wszawe lewactwo i postępactwo pójdzie do piekła, gdyż to przez nich świat chyli się ku upadkowi.” Po prostu jest zasadnicza różnica między posiadaniem przemyślanego, zintegrowanego światopoglądu i życiu w zgodzie ze swoją tożsamością, a budowaniu swojego światopoglądu i tożsamości w oparciu o niechęć, brak zrozumienia i pogardę wobec „innych”. Czasem dziwi mnie, jak bardzo ...