10 maj 2010

Fejsbuk twierdzi, że jestem normalna

Skoro tak, to chyba mogę ze spokojem zrobić TO:

Shanghai Expo 2010

Kalendis Maiis in urbe Shanghai expositio universalis inaugurata est.

Thema expositionis est "Melior urbs, melior vita", quod generis humani communem spem melioris vitae in circumiectis urbanis repraesentat.

Inter sex menses plus septuaginta miliones hominum ad illam visendam exspectantur, ex quibus plurimi erunt Sinenses.

Finnia in expositione suam aulam habet, quam iam ante inaugurationem septuaginta milia hominum visitaverunt.

Singulis diebus vicena hospitum milia in illam venturos esse aestimatur.

Adsunt complures societates Finnorum industriales et culturales.

Speciale programma Finnicum die vicesimo septimo huius mensis visitatoribus praebebitur.

(Tuomo Pekkanen)

źródło: YLE Radio 1 Nuntii Latini

8 komentarzy:

  1. ale czemu czegoś od siebie nie napisałaś!!??

    OdpowiedzUsuń
  2. Sykofanta -> Nescio, sed fieri sentio et excrucior!

    :P

    ( a teraz ja Cię zapytam, czy pamiętasz, skąd to cytat, a Ty mi napiszesz, że nie masz pojęcia i Cię to nie obchodzi);)

    OdpowiedzUsuń
  3. W pierwszej kolejności napiszę Ci, że jakoś post zrozumiałem, a Twojej wypowiedzi nie...

    A w kolejnej kolejności, faktycznie napiszę Ci, że nie mam pojęcia i mnie to nie obchodzi! Co ja? Filologiem klasycznym jestem, czy co?

    OdpowiedzUsuń
  4. W pierwszej kolejności napiszę Ci, ze nic dziwnego, bo post jest prostym tłumaczeniem współczesnego newsa na łacinę, a moja odpowiedź to cytat z Catullusa ("Nie wiem, ale czuję, zę to się dzieje, i cierpię!")

    W drugiej kolejności rzeknę - czyż nie znam Cię niczym brata mlecznego? :D

    W trzeciej zaś zawyrokuję - tak, jesteś! To, ze nie masz dyplomu, nic nie zmienia. Filologia klasyczna jest jak choroba alkoholowa - można ją zaleczyć, ale nie można się jej pozbyć całkowicie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziur wypalonych w psychice na pewno, ale wiedzę prosto jest zapomnieć. Idziemy na obiad?

    OdpowiedzUsuń
  6. Sfodra ge!
    Spotkajmy się w kuchence.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty piszesz Catullus (pochwalę się, że poznałam tego Pana), a ja oczkami wyobraźni widzę Pana. O. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dahoovka -> O! Mi też się kojarzy Pan O. :)

    OdpowiedzUsuń