6 maj 2010

Żona idealna czyli jak zamęczyć swojego faceta


Zbiór porad dla młodych matek, do wykorzystania także dla matek z doświadczeniem, dla nie-matek oraz dla wszystkich kobiet chcących skutecznie pozbyć się z domu mężczyzny.


1. Żona idealna poświęca się bezinteresownie dla swojego męża. Pracuje, gotuje, sprząta, pierze, prasuje, wszystko to zawsze z uśmiechem na ustach. Zarabia na dom, prowadzi domowe rachunki, remontuje mieszkanie i wypełnia PITy. Prowadzi bogate życie towarzyskie i działalność charytatywną.
2. Żona idealna jest zawsze perfekcyjnie ubrana i uczesana, a szminka nie rozmazuje się na jej ustach nawet wtedy, gdy o pierwszej w nocy skończy zmywać podłogę i wyjmie z piekarnika własnoręcznie upieczony chleb.
3. Żona idealna nigdy nie jest zmęczona. Zawsze ma ochotę na seks albo na intelektualnie rozwijającą rozmowę. Najlepiej o pierwszej w nocy, gdy mąż po 10 h pracy właśnie podjął próbę przeprawienia się po świeżo umytej podłodze do łazienki, żeby móc w spokoju kimnąć na toalecie.
4. Żona idealna nigdy nie kłóci się z mężem. To mąż kłoci się z żoną idealną. Żona idealna rozumie jednak swego męża i głęboko mu współczuje. Gotującego się z wściekłości i toczącego pianę z ust prosi łagodnie o zachowanie rozsądnej perspektywy i uświadomienie sobie, że ma nierozwiązane problemy ze stryjeczną babką, które to problemy rzutują na jego postrzeganie jej – żony idealnej. Po czym szybko zapisuje męża na ustawienia Hellingera z uspokajającym uśmiechem - „Nie musisz mi dziękować, kochanie”.
5. Żona idealna stara się pomagać swemu mężowi. Podejmuje za niego wszystkie możliwe decyzje, żeby odciążyć go nieco od domowych obowiązków. Kupuje mu ubrania i umawia do lekarza. Dobiera znajomych i lektury. Wszystko po to, by oszczędzać jego zdrowie i kruchą psychikę.
6. Żona idealna nigdy nie przeklina, nie wpada we frustrację, nie traci pogody ducha. Nawet w trakcie awantury stulecia, gdy talerze fruwają na wysokości lamperii a sąsiedzi wzywają policję, żona idealna robi głęboki wdech i mówi: „Oczywiście wcale tak nie myślę. Mówię tak, bo jestem zdenerwowana i chcę cię zranić”.
7. Żona idealna pociesza swojego męża. Gdy mąż narzeka na to, ze jest zmęczony, żona idealna uśmiecha się wyrozumiale „Och, ci biedni ludzie pracujący niewolniczo przy wydobywaniu diamentów mają przecież gorzej.” Gdy mąż dostaje palpitacji po całym dniu spędzonym z szalejącym dwulatkiem żona idealna mówi „Och, tworzenie relacji z własnym dzieckiem to powinna być dla ciebie czysta przyjemność! Nie jest? Dla mnie jest!”
8. Gdy mąż żony idealnej spóźni się/zaśnie/zapomni/przeoczy, żona idealna wybacza mu łaskawie, nadmieniając mimochodem, że jej, żonie idealnej, nigdy się coś takiego nie zdarza, gdyż ona, żona idealna, ma poczucie odpowiedzialności za rodzinę. I całe szczęście, bo gdyby nie miała, to już dawno cała rodzina żyłaby pod mostem.
9. Żona idealna nie żywi do nikogo negatywnych uczuć. Jest spokojna niczym kwiat lotosu na tafli jeziora, pełna zrozumienia niczym Dalajlama i miłosierna niczym Matka Teresa. Hojnie dzieli się tymi darami z mężem, organizując mu często pouczające pogadanki wychowawcze.
10. Żona idealna nie ma nałogów, brzydkich przyzwyczajeń, nadwagi, pryszczy, ani włosów na nogach. Zawsze pachnie niczym cedrowe olejki. Emanuje godnością i radością nawet wówczas, gdy kolkujące potomstwo płacze piątą godzinę z rzędu, nie pozwalając spać nikomu w obrębie powiatu. Wszyscy znajomi męża zazdroszczą mu żony idealnej. Przede wszystkim zaś żona idealna zazdrości mężowi sama siebie. Ona też chciałaby mieć taką idealną żonę.

Drogie Panie, poradnik ten został opracowany przez doświadczone ekspertki. Jego systematyczne, konsekwentne i długotrwałe stosowanie gwarantuje, ze wasi nieidealni mężczyźni w końcu pękną i wyprowadzą się do jakiejś brzydkiej, tłustej, głupiej flądry Zdradliwej Szmaty de domo Nie-może-się-ze-mną-równać primo voto Co-on-w-niej-widzi von Przecież-zrobiłam-dla-niego-wszystko!

Niestety, doświadczonym ekspertkom nie wystarczyło determinacji, żeby porady te wcielić w życie skutecznie. Wymiękły, oklapły, sflaczały i poszły podziękować swoim mężom za to, że nie są idealni. I przeprosić za bycie straszną nadmidupą.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz