17 lut 2011

Zima - tak, wypaczenia - nie

Mimo iż wszyscy mamy wrażenie, że zima trwa od wieków i nie skończy się nigdy , w Ministerstwie Pór Roku już trwają przygotowania do nadchodzącej wiosny.

-Praca trwa cały rok - mówi Aneta Aniston, główna specjalistka ds. Mierzenia Wielkości Płatków Kwiatu Wiśni pod kątem Zgodności z Normami UE, pracujące w Zespole ds. Kwitnienia Wiśni, w Wydziale Przedwiośnia Departamentu Wiosny - Już od jesieni prowadzimy szkolenia dla specjalistów ds. Mierzenia Płatków Kwiatu Wiśni. Nasz Zespół prowadzi też zakrojoną na masową skalę akcję społeczną, mającą na celu szerzenie w społeczeństwie wiedzy na temat Odpowiedniej Wielkości Płatków Kwiatu Wiśni.

Nie tylko kwitnienie wiśni staje się poważnym problemem społecznym. W Wydziale Wiosny, w Departamencie Śródwiośnia Przedwiośnia Zawiośnia, już od początku roku trwają prace w Zespole ds. Kwitnienia Krokusów. - Już od miesiąca przygotowujemy wzory raportów, które będziemy wypełniać przez cały rok - wyjaśnia Jowita Tamburynka, główny specjalista ds. Późnego Kwitnienia Krokusów. - W marcu wybieramy się na specjalną konferencję w Himalaje.

Raporty nadal wypełniają pracownicy Zespołu ds. Zimowych Sztormów przy Wydziale Przedzimia Śródzimia Zazimia w Departamencie Zimy. - Przeprowadziliśmy szereg badań i inspekcji - mówi Walentyna Synafia, główny specjalista ds. Pomiarów Odległości, na jaką Sztorm Zimowy wyrzuca na Plażę Muszle, pod kątem zgodności z przyjętą Konwencją ONZ. - Niestety, stwierdziliśmy szereg nieprawidłowości. Zaczynamy prace nad wdrożeniem systemów naprawczych, opartych na cyklu Deminga oraz filozofii Kaizen.

Nieprawidłowości nie stwierdził za to Zespół ds. Jesiennej Szarugi przy Wydziale Przedzimia w Departamencie Jesieni. Jak informuje Romuald Sykofanta, główny specjalista ds. Śmierci i Gówna - Nie ma powodów do niepokoju. Ilość śmierci i gówna utrzymuje się na stabilnym, wysokim poziomie. Przewidujemy wręcz przekroczenie norm i standardów przewidzianych dla naszego regionu w Protokole z Kioto.

6 komentarzy:

  1. Jakie to szczęście, że wreszcie znaleźli się ludzie kompetentni w sprawie zimy (i nie tylko).

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo interesujące podlinkowanie pod Śmierć i Gówno - dogłębna analiza i trafna definicja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w kwestii formalnej: czy warto jest stać na balkonie i krzyczeć "Zimo wypierdalaj!"? Czy przeprowadzono na ten temat adekwatne analizy z użyciem czułych przyrządów pomiarowych? Jakieś badania? Czy to coś w ogóle zmienia w tempie ustępowania obmierzłej pory roku?
    Łączę wyrazy szacunku.
    Marianna Ciepłolubna z miejscowości Suwałki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przekazuję odpowiedź z Zespołu ds. Zimowej Depresji przy Wydziale Sródzimia Zazimia Śródzimia w Departamencie Zimy:

    Szanowna Pani,
    Badania przeprowadzone z użyciem nowoczesnej aparatury zgodnie ze standardami ISO oraz przy użyciu metodologii Six Sigma wykazują, że okrzyk "Zimo wypierdalaj ma większą skuteczność, gdy stosuje się go pod koniec lutego. Skuteczności w grudniu oraz styczniu jak dotąd nie potwierdzono. Przy okazji pragniemy przypomnieć Pani, że krzyczeć należy zgodnie z instrukcjami zatwierdzonymi przez Europejski Komitet ds. Okrzyków i Hałasów, do pobrania w Wydziale Okrzyków i Hałasów w Ministerstwie Nieuprzejmości.

    z poważaniem,
    Antonina Dekonstrukcja, główny specjalista ds. Leczenia Zimowej Depresji za pomocą Robienia na Drutach i Spożywania Napojów Alkoholowych

    OdpowiedzUsuń
  5. Synafio czy pracujesz jako freelance owy tlumacz dla instytucji ue? jesli nie to pomysl nad tym MASZ TALENT!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. @Anonimowy: Pomyślę nad tym. Dobrze płacą?

    OdpowiedzUsuń