To nie jest śmieszne, kiedy ktoś wkłada ci ręce w majtki, nawet jeśli sprytnie podszył się pod fachowca od naprawiania windy. To nie jest zabawne, kiedy ktoś cię gwałci, upokarza, traktuje jak przedmiot, nawet jeśli jest twoim "szefem", a ty sprzątasz jego mieszkanie. To nie jest nieistotne, że po tym, jak tracisz ukochaną osobę, ktoś bez szacunku traktuje jej ciało, nawet jeśli to ciało jest już martwe. To nie jest bez znaczenia, czy w rodzinnym grobie chowasz szczątki sowich bliskich, czy kogoś innego, nawet jeśli pogrzeb odbywa się na koszt państwa. To nie jest kwestia polityki. To nie jest kwestia wolności słowa. To nie jest kwestia poczucia humoru. To są ludzie - może ich nie widzimy, kiedy rozmawiamy na ich temat, może nie zgadzamy się z ich poglądami, ale to nadal są ludzie żyjący tuż obok nas. Ludzie, którym my wtykamy paluchy w ich intymność, w ich traumy, w ich cierpienie, w ich godność - bo cenimy sobie przecież swoje prawo do swobody wypowiedzi i pogląd...
neologizmy dziobalinda chyba wyssała z mlekiem matki ;-)
OdpowiedzUsuń@Lis: Bardzo być może ;)
UsuńOch, jak pięknie <3
OdpowiedzUsuń@Luca: Też się zachwyciłam. Poetyckie bardzo :)
UsuńCzytam Twój blog i czytam i tak się zastawiam nad wieloma rzeczami...Twój blog wybił mnie z codziennych obowiązków dzięki ! Zapraszam Cię serdecznie na mojego bloga o Harrym Potterze, muzyce fotografii i innych mniej ważnych sprawach:
OdpowiedzUsuńhttp://aleexsmile.blogspot.com/
Pozdrawiam.
@Aleex Smile: Bardzo dziękuję za miłe słowa i zaproszenie. Pozdrawiam również :)
UsuńLeśmianem zapachniało :)
OdpowiedzUsuń@Też pomyślałam, że to takie poetyckie :)
Usuńkurcze, ale Ty jesteś cudownie zakręcona...
OdpowiedzUsuń@Magda Fou: Nie wiem, czy to dotyczy mnie, czy Dziobalindy, więc dziękuję w imieniu nas oby :) Za to "cudownie" :) I pozdrawiam serdecznie.
Usuń