16 lip 2013

Googlowka - zdolna główka

Bardzo podziwiam wszystkich, którzy mają w rękach dar tworzenia. Ja sama umiem zrobić szalik na drutach oraz kuleczkę szydełkiem. I tyle. Wychodzi mi jak wychodzi, zgrzebnie, ale za to bardzo mnie odprężają czynności rękodzielnicze. Uważam, że jest w nich moc! Tym bardziej imponują mi osoby, które umieją tę moc okiełznać i przekuć w realne, piękne i użyteczne przedmioty. Jedną z takich osób jest moja koleżanka, znana w sieci jako Googlowka. Gdyż albowiem zdolne to dziewczę szyje. I to dobrze szyje! Mam okazję obserwować jej samodzielnie tworzone stroje i jestem nieodmiennie pod dużym wrażeniem. Ostatnio zaś z nudów i ścinków stworzyła serię rozkosznych potworków, o takich:


Dwa z nich powędrowały do Dziobalindy i Giganny i mieszkają teraz w naszym domu.

Kto chętny na takie potwory, niech zajrzy do Googlowki, tutaj. Może da się na coś namówić? A w każdym razie można u niej popatrzeć na proces szycia, a i może samemu nauczyć się czegoś, jeśli ktoś ma nieco więcej zdolności w ręcach, niźli ja mam. Zajrzyjcie zatem.

6 komentarzy:

  1. Ryjek mi się cieszy i rumieniec ekscytacji na mym licu zagościł :) Bardzo dziękuję za taką laurkę :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Googlowka: Laurka jak najbardziej zasłużona! :)

      Usuń
  2. Już zaglądam - gdyż albowiem podobnie jak Synafia mam dwie lewe łapki do tego typu robót. I również zawsze podziwiam osoby, które potrafią "tymi ręcyma" wyczarować cuda z niczego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Synafio.Po pierwsze to na pewno sie u Ciebie rozgoszczę na dłużej, po drugie googlówka jest fantastyczna- idealne zabawki dla mojego Leo. Pozdrawiam ciepło z upalnego Wrocławia

    OdpowiedzUsuń
  4. @Didi: Bardzo Cię przepraszam, nie wiem jak to się stało, ale Twój komentarz wpadł do spamu - dopiero dziś go znalazłam i "uratowałam".

    Cieszę się, że u mnie jesteś, rozgość się proszę :) A Googlówkę polecam!

    OdpowiedzUsuń