"Nic z tego nie będzie"
Wiosna przyszła. Tak bym się chciała malowniczo i finezyjnie powkurzać, zirytować się z klasą, a może i święcie oburzyć. Zasunąć jakiś powalający wpis o tym, że azaliż-nie-wiesz-co-czynisz-tępa-pało lub muszę-kurna-komuś-przylać-bo-mnie-kurna-krew-zaleje. No bo co to za informacja, gdzie nie ma suspensu, sensacji, konfliktu? „Konflikt! - grzmiał Wojciech, pan znany scenarzysta znanego serialu - Konflikt tworzy prawdziwy scenariusz! Nie ma opowieści bez konfliktu!” A było to lat temu 5, gdy byliśmy z Sykofantą młodzi, szczupli i twórczy. Zajrzeliśmy więc w swoje dusze i znaleźliśmy tam poważny konflikt - sepleniącego cesarza półidiotę, centuriona transwestytę i pół tuzina cesarskich perliczek. Scenariusz ten jest do tej pory jednym z naszych największych dokonań. No ale 5 lat minęło jak jeden dzień, nie jesteśmy ani młodzi, ani szczupli, perliczki też już zapewne przyprószyły się siwizną, a Wesley Snipes nie odpowiedział na propozycję zagrania centuriona transwestyty. Jego strata. Konfl...