4 maj 2011

Budyń poranny

Moja kochana mamusiu - powiedziała Dziobalinda - jak okropnie cię lubię!

I mój mózg roztopił się w skondensowane mleczko o smaku karmelowym.

Może i życie nie ma większego sensu, ale potrafi chwycić za serce tak, że się chce żyć dla tej jednej chwili.

4 komentarze: